Co robią faceci, aby utrzymać brodę formie? Okazuje się, że wykonują całkiem dużo zabiegów i wykorzystują rozmaite akcesoria.

Dużo ludzi uważa, że męska broda rośnie sobie ot tak. Sama się modeluje, wyczesuje i podcina. Oczywiście nie jest to prawdą. Co robią panowie, aby utrzymać ją w formie? Okazuje się, że wykonują dość dużo zabiegów pielęgnacyjnych, używając do tego męskich kosmetyków, żyletek, brzytwy, nożyczek i jeszcze kilku akcesoriów.

Młody mężczyzna z brodą

Autor: Nan Palmero
Źródło: http://www.flickr.com
Pielęgnacja męskiej brody jest wieloetapowe. Dobrze jest kupić specjalne kosmetyki do brody, które dzięki zawartości naturalnych olejków sprawią, że broda będzie świetnie umyta i wystylizowana. Całą operację często zaczyna się od dokładnego umycia bródki szamponem do tego celu przeznaczonym. Ważne żeby delikatnie się pienił i miał przyjemny zapach pozostający na brodzie nawet po jakimś czasie.

Namawiamy – idź dalej (http://www.lamalama.pl/wlokniny.html) i przenieś się na następną naszą stronę. Tam czekają na Ciebie świeżutkie oraz rzetelne informacje.

Kiedy broda jest jeszcze trochę mokra, trzeba poświęcić jej czas i lekko ją przyciąć oraz wymodelować. Mężczyźni powinni dobierać jej kształt do swojej twarzy i ogólnej budowy ciała, ale też na przykład do tego, czy noszą okulary. Przystrzyc zarost można ostrymi nożyczkami do włosów, brzytwą lub elektryczną maszynką. Sprawdzą się również jednorazowe żyletki Derby.

Cały czas interesuje Cię ów wątek? Kliknij w poniższy link i tam znajduje się istotna strona (http://skalnik.pl/sprzet-turystyczny/namioty/czteroosobowe), gdzie odkryjesz ekstra informacje.

Technika jest dowolna i na pewno każdy ma swoją ulubioną. Po wymodelowaniu przychodzi czas na użycie kosmetyków pielęgnujących – olejków albo pomad. Wygładzą one strukturę włosów i ułatwiają jej wyczesanie. Samo czesanie nie jest jedynie układaniem kosmyków, ale również rozprowadzanie grzebieniem kosmetyku na całej długości. Jeśli wystaje nam jakiś niesforny włosek albo przy czesaniu zauważamy jakieś niedociągnięcia, na koniec można jeszcze wykonać ostatnie poprawki nożyczkami. Jeżeli idziemy do fryzjera i golibrody, zupełnie możliwe, że zostaniemy ogoleni brzytwą. Nie jest to częste, nie każdy się tego uczy i nie każdy opanował technikę golenia tym sposobem. Pas do ostrzenia brzytwy (produkt) też nie jest popularnym przedmiotem, ponieważ wszystkie nożyczki, brzytwy i inne tępiące się narzędzia fryzjerskie, oddaje się po prostu do ostrzenia.

Akcesoria do golenia

Autor: scott feldstein
Źródło: http://www.flickr.com
Jednakże jest jeszcze grupa mężczyzn, która preferuje golenie się tą starą metodą w domu. Kupuje specjalne, dobrze pieniące się mydło (piana musi być gęsta i trwała, by dobrze zmiękczyła też zarost), tradycyjny pędzel z twardej lub miękkiej szczeciny i brzytwę. Za brzytwą przemawia fakt, że można mieć jedną na całe życie, zdarza się, że należy wymienić w niej ostrze. Dla porównania – jednorazowe żyletki Derby albo golarki elektryczne kupuje się bardzo wiele razy. Oczywiście by dobrze golić się brzytwą trzeba mieć też pas do ostrzenia brzytwy. Najczęściej dobrze sprawdza się skórzany. Mężczyźni stosujący brzytwę zwykle nie inwestują oni w kosmetyki do brody, a po goleniu stosują po prostu ałun.